Bez kategorii

Jak się spakować i nie zwariować?

Przez na 4 lipca 2017

Sezon wakacyjny w pełni! Wycieczki, wyjazdy, wspólny odpoczynek… Bajka! Jednak przed podróżą zawsze pojawia się jeden problem… Jak tu się spakować, żeby mieć przy sobie najpotrzebniejsze rzeczy a nie zabrać ze sobą całego domu?

NIE WIEM!
No nie wiem nooo!!! Ja wariuje za każdym razem jak mam się spakować na rodzinny wyjazd!
Nie ważne czy jedziemy na weekend czy na tydzień! Zawsze ale to zawsze zabieramy ze sobą za dużo!  A bo może być zimno, a bo się poplami, a może jednak będzie ciepło, a to na pewno też się przyda….Wiecznie kuźwa milion toreb, tony ubrań i mnóstwo niezbędnie potrzebnych rzeczy jak na przykład cała torba lalek Barbie i plastikowych zwierzątek razem z traktorem i Farmerem na czele.
Ale ja już mam sposób na to by te pakowanie odbywało się w mniej nerwowej atmosferze.
Co robię?
1. Pożyczam od Rodziców vana.
2. Otwieram w domu szafy i wrzucam ich zawartość do toreb podróżnych.
3. Pozwalam Dzieciom wziąć co im się podoba  – bo i tak się zmieści 😛
4. Uwaga! Trudny punkt.
Pakuję najpotrzebniejsze kosmetyki.

Uważam, że opanowałam tą czynność do perfekcji gdyż mało kto potrafi zmieścić przybory toaletowe w jedynie sześciu kosmetyczkach 😉
5. Ładujemy samochód pod sam sufit i jedziemy 😀

Prosto i szybko. Niemal jak Perfekcyjna Pani Domu 😛
A oto efekt Naszego dzisiejszego pakowania. Doskonałość i precyzja w całej swej okazałości! 😉

P.s. Gdzie jest Wally? 😛

Mam nadzieję, że pomogłam 😉 😛
Wesołych wakacji Kochani!

TAGI
POWIĄZANE WPISY
22 komentarze
  1. Odpowiedz

    Life by MARCELKA

    5 lipca 2017

    hehe – skąd ja to znam :DDD
    Udanych wakacji

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      9 lipca 2017

      Życie! 😉 Dziękuję 🙂

  2. Odpowiedz

    Kasia

    5 lipca 2017

    Wow rzeczywiście taki załadowany samochód to jest co upychać aby wszystko wziąć 😉 A połowa i tak się nie przyda, znam ten ból ale co zrobić.

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      9 lipca 2017

      Taaaak…większości rzeczy nawet się nie wypakuje z torby…:P

  3. Odpowiedz

    czerwonafilizanka

    5 lipca 2017

    oj faktycznie dobrze wykorzystana przestrzeń vana:) Miłych wakacji Tobie również:)

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      9 lipca 2017

      To Męża robota! 😉 Dziękuję 🙂

  4. Odpowiedz

    Marta Nefertari

    5 lipca 2017

    Hahah, uśmiałam się ;D Dzięki!

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      9 lipca 2017

      Nie ma za co 😉 W razie pytań służę pomocą – przecież
      jestem specjalistką w tym temacie:P

  5. Odpowiedz

    Kasia

    6 lipca 2017

    Haha! Świetne!
    Natomiast do wykonania tego planu brakuje mi vana 🙂 i prawa jazdy 😀
    pozdrawiam!

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      9 lipca 2017

      😉 To zapisuj się szybko na kurs! 🙂 a co do vana, to pogadam z Tatą – pewnie pożyczy 😛

  6. Odpowiedz

    Martyna

    9 lipca 2017

    Pakowanie się na podróż gdy się już ma dzieciaka, to wyższa szkoła jazdy. Ja ze swoim pakowaniem czasami nie potrafię się ogarnąć

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      9 lipca 2017

      To prawda… Przy pakowaniu musisz przewidzieć wszelkie scenariusze, jakie mogą się wydarzyć i być przygotowanym na każdą okoliczność. To cholernie trudne :/

  7. Odpowiedz

    Umuzykalniony

    9 lipca 2017

    Czytam i czytam… aż tu nagle wyskakuje zdjęcie bagażnika! Nie mogę powstrzymać się od śmiechu 🙂 Jak dobrze mieć taki samochód w „zanadrzu” 😉

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      9 lipca 2017

      Haha! Ten samochód to nasze zbawienie podczas wszelkich rodzinnych wyjazdów! A rzeczy w bagażniku „poukładał” tak mój Mąż Kochany 🙂 Taki Tetris dla dorosłych 😛

  8. Odpowiedz

    Chadonistka

    9 lipca 2017

    Nie ma co, dobry sposób. 😀

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      9 lipca 2017

      Najlepszy :P:P

  9. Odpowiedz

    Weronika

    21 lipca 2017

    Na pewno skorzystam, tylko skąd tu vana pożyczyć 🙂 Udanego odpoczynku!

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      24 lipca 2017

      😉 Cieszę się, że przydadzą Ci się moje „złote rady” 😛

  10. Odpowiedz

    Jacekk

    8 sierpnia 2017

    Bardzo dobrze i rzeczowo podjęty temat, ale to oczywiście tylko moje zdanie.

    • Odpowiedz

      Jedziesz Matka!

      8 sierpnia 2017

      Dzięki Jacku 😉

  11. Odpowiedz

    Sylwiak

    9 sierpnia 2017

    Dobry post, mało się spotyka w sieci tego typu rzeczy. Niestety.

  12. Odpowiedz

    Mariank

    11 sierpnia 2017

    Właśnie to samo w tym temacie bym napisała, prawię na 100% zgoda.

Dodaj komentarz

Kasia
Białystok, Polska

Cześć! Jestem Kasia – Mama, Żona, Trener personalny i „emerytowana” siatkarka w jednym. Krok po kroku realizuję swoje marzenia. Co dzień staram się być lepszą wersją Siebie :) Chcę zmotywować Cię do działania i pokazać Ci, że skoro Ja mogę spełniać swoje marzenia to TY TEŻ MOŻESZ! Oto Mój Świat – prosty, szczery, pełen emocji. Wchodź! Zapraszam! :)

Kategorie
Znajdź mnie na Facebook
Facebook Pagelike Widget
Archiwa